Polska pomoc

Podsumowanie badania 2012

Poparcie Polaków dla współpracy rozwojowej w 2012 r.Pomimo panującego w świecie kryzysu, w Polsce utrzymuje się nadal bardzo wysokie poparcie społeczne dla pomocy udzielanej krajom rozwijającym się (74 procent badanych). Polacy czują moralną potrzebę wsparcia społeczeństw biedniejszych, analogicznie do sytuacji, gdy sami otrzymywali pomoc w czasach, kiedy była ona najbardziej potrzebna.

Coraz większa liczba obywateli zauważa również, że  udzielanie pomocy oraz wspieranie rozwoju krajów słabiej rozwiniętych może przynieść wymierne korzyści samej Polsce, także poprzez podniesienie prestiżu kraju na arenie międzynarodowej. 41 procent respondentów uznało, że Polska mogłaby przeznaczać z budżetu państwa na pomoc rozwojową kwotę wyższą niż obecnie. Jednocześnie 49 procent uznało kwotę przeznaczaną obecnie za adekwatną.

Polacy niewiele wiedzą o współpracy rozwojowej, co wynika również z małej dostępności w mediach informacji na temat zagadnień związanych z pomocą. Jedynie 27 procent badanych zetknęło się w ostatnim czasie z informacjami o pomocy Polski dla innych państw. Jeszcze mniej, bo 11 procent badanych słyszało o Milenijnych Celach Rozwoju ONZ.

Jeśli w ogóle, informacje o pomocy rozwojowej czerpane są z telewizji, z prasy i radia (odpowiednio 87, 20 i 20 procent osób, które zetknęły się z informacją o pomocy rozwojowej). Rośnie także, szczególnie wśród osób młodych, rola Internetu jako źródła informacji (18 procent). Zaskakuje natomiast bardzo mała rola szkoły i uczelni (wskazywana jedynie przez 2 procent), kościoła oraz rodziny i znajomych (1 procent). Oznacza to, że przy niezwykle dużym poparciu dla udzielania pomocy i naturalnej potrzebie solidarności ze słabszymi, Polacy mają ograniczony dostęp do informacji o pomocy rozwojowej.

Zdaniem większości Polaków Polska powinna wspomagać rozwój krajów słabiej rozwiniętych

Poziom poparcia Polaków dla współpracy rozwojowej

Zdecydowana większość Polaków (74 %), jest zdania, że Polska powinna wspomagać rozwój krajów słabiej rozwiniętych. Od 2004 r., gdy po raz pierwszy zadano to pytanie, poparcie badanych dla udzielanej przez Polskę pomocy utrzymuje się nadal na bardzo wysokim poziomie – wtedy wynosiło 63 %. W 2012 roku poparcie to spadło nieznacznie, w stosunku do lat poprzednich. Najwyższe wsparcie dla polskiej współpracy rozwojowej odnotowano w latach 2008 i 2009, kiedy sięgało ono 84%.

Jedynie co piąty respondent (20 %) był zdania, że Polska nie powinna wspomagać rozwoju państw słabiej rozwiniętych. Według wyników badania, odsetek ten w 2012 roku był dużo niższy niż w 2004 roku, kiedy wynosił 35 %. Najwięcej przeciwników angażowania się Polski w udzielanie pomocy rozwojowej znaleźć można wśród badanych z wykształceniem podstawowym (29 %), mieszkańców miast powyżej 500 tys. ludności (33 %), a także rolników (33 %). Hierarchia powodów, dla których Polska powinna - zdaniem respondentów - angażować się w pomoc dla krajów słabiej rozwiniętych, nie zmieniła się od pierwszego badania przeprowadzonego w 2004 roku. We wszystkich kolejnych badaniach, moralny obowiązek udzielania pomocy wskazywany był na pierwszym miejscu. Obecnie znaczenie tego uzasadnienia jest  nieco mniejsze niż w 2006 roku (spadek z 63 % w 2006 roku do 55 % obecnie). Ponadto, 45 % respondentów jest zdania, że Polska może w ten sposób spłacić dług, z czasów gdy bogatsze państwa pomagały Polsce.

Dlaczego Polska powinna pomagać krajom słabiej rozwiniętym?Opinia, że Polska powinna wspomagać rozwój krajów słabiej rozwiniętych, dominuje we wszystkich grupach społeczno-demograficznych naszego kraju. W największym stopniu znajduje ona swój wyraz w opiniach badanych z wykształceniem wyższym (79 %), wśród przedstawicieli miast od 20 do 100 tys. Mieszkańców (82 %), wśród prywatnych przedsiębiorców (90 %), kierowników i specjalistów (84 %), a także osób bardzo zainteresowanych polityką (80 %).

Badani, którzy sprzeciwiają się udzielaniu przez Polskę pomocy rozwojowej, w większości argumentują to stwierdzeniem, że „Polska jest krajem zbyt biednym, aby pomagać innym” (52 %). Respondenci uważają dodatkowo, że spośród 200 państw na świecie, biedniejszych i gorzej rozwiniętych od Polski jest jedynie 73. W rzeczywistości krajów takich jest ok. 160, co oznacza, że postrzegając poziom rozwoju Polski ankietowani niemal dwukrotnie zaniżają liczbę państw gorzej rozwiniętych od naszego kraju. Według wskaźnika rozwoju społecznego (Human Development Index), na 168 sklasyfikowanych państw, Polska znajduje się na 39 miejscu.

Zdaniem Polaków Polska przeznacza adekwatne środki na pomoc rozwojowąPoziom środków przeznaczanych na współpracę rozwojową

Połowa Polaków (49 %) uważa, że pomoc naszego kraju dla państw biedniejszych jest adekwatna do możliwości gospodarczych. Odpowiedzi na pytanie o ocenę wielkości polskiej pomocy rozwojowej są zbliżone do udzielonych w 2011 roku.

Ankietowanych informowano, że pomoc dla krajów słabiej rozwiniętych finansowana z budżetu państwa wyniosła w 2012 roku około 2 złote miesięcznie na głowę statystycznego podatnika. Zapytano jednocześnie, czy badani zgodziliby się tę kwotę zwiększyć.

Niemal dwie trzecie (63 %) Polaków wyraziłoby zgodę na to, by rząd przeznaczał z ich podatków określoną kwotę na pomoc dla biedniejszych krajów. 7 % zgodziłoby się na kwotę większą niż 3 zł miesięcznie. 34% zgodziłoby się na 3 zł, a 22 % wolałoby, żeby kwota była niższa. Jedynie co czwarty (24 %) badany nie chce, żeby pieniądze z płaconych przez niego podatków szły na pomoc rozwojową. 13 % nie ma zdania na ten temat.

Akceptacja dla przeznaczania przez rząd pieniędzy z podatków na cele związane ze współpracą rozwojową rośnie wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia respondentów. Pewną kwotę ze swoich podatków zgodziłoby się przeznaczyć od 50 % osób z wykształceniem podstawowym do 70 % z wykształceniem wyższym.

 

Większość Polaków nie posiada informacji o polskiej pomocy rozwojowejŹródła informacji na temat współpracy rozwojowej

Jedynie nieco więcej niż co czwarty (27 %) Polak twierdzi, że w ciągu ostatnich dwóch-trzech miesięcy spotkał się z informacjami o pomocy Polski dla innych krajów. W stosunku do zeszłorocznego badania, odsetek Polaków, którzy zetknęli się z informacjami o pomocy naszego kraju dla innych państw, znacząco się zmniejszył (o 13 pkt. proc.). W poprzednich latach wskaźnik ten wahał się od 51 % w 2006 roku do 27 % w 2012 roku. Obecny wynik jest najniższym od 2004 roku.

TELEWIZJA I INTERNET – NAJWAŻNIEJSZE ŹRÓDŁA INFORMACJI

 Najczęściej wymienianym przez badanych źródłem informacji o pomocy udzielanej przez Polskę innym krajom jest telewizja, którą wskazuje 87 % osób deklarujących kontakt z takimi informacjami. Rośnie również rola internetu, który jako źródło informacji wymieniony został przez 18 % respondentów w tej grupie (w porównaniu do 9 % jeszcze kilka lat temu).

W 2012 roku Polacy najczęściej mieli kontakt z informacjami o pomocy dla Afryki (17 %) oraz o pomocy humanitarnej (16 %). Pozostałe możliwe dziedziny pomocy wymienione są rzadziej: zapobieganie kryzysom i odbudowa po konfliktach – 23%, rozwój rolnictwa – 22%, wspieranie wzrostu gospodarczego – 20%, wspieranie reform demokratycznych – 18%, rozwój infrastruktury – 17%, ochrona środowiska – 17%.

Zrozumienie zagadnień dotyczących współpracy rozwojowej

Jedynie 11 % badanych słyszało o Milenijnych Celach Rozwoju ONZ związanych z ograniczeniem ubóstwa na świecie do 2015 roku. W stosunku do listopada 2011 roku stopień poinformowania o Milenijnych Celach Rozwoju zmniejszył się o 3 punkty procentowe, zaś w stosunku do 2005 roku o 9 punktów procentowych.

Dziedziny, w których Polska ma najwięcej do zaoferowaniaWedług opinii Polaków największym wyzwaniem stojącym na drodze rozwoju krajów słabiej rozwiniętych jest dostęp do wody pitnej (50 %). Prawie połowa (46 %) respondentów wskazuje na choroby zakaźne, w tym HIV/AIDS, a prawie tyle samo (45 %) na konflikty zbrojne i inne konflikty wewnętrzne – jako na główne problemy tych krajów.

Największy odsetek respondentów (46 %) jest zdania, że Polska ma najwięcej do zaoferowania krajom biedniejszym w dziedzinie poprawy poziomu edukacji. Co trzeci pytany przez ankieterów Polak (38 %) wskazuje poprawę jakości służby zdrowia jako zadanie, które Polska mogłaby realizować w krajach rozwijających się. Zdaniem Polaków, nasz kraj może się także przyczynić do wspierania rozwoju krajów biedniejszych, poprzez umożliwienie studentom z tych państw studiowania w Polsce (39 %).

Jeśli chodzi o kanały udzielania pomocy, to 56 % badanych za właściwy sposób udzielania pomocy wskazuje wyspecjalizowane organizacje międzynarodowe, a 51 % polskie organizacje pozarządowe. Takie preferencje utrzymują się od początku badania.

Wsparcie dla działań prodemokratycznych

Badani, którzy popierają zaangażowanie Polski w działania na rzecz demokratyzacji w innych państwach, odpowiadali na pytanie, w jaki sposób ich zdaniem Polska powinna promować demokrację w krajach, w których istnieją niedemokratyczne rządy.

Postrzeganie geograficznych priorytetów polskiej pomocyRespondenci najczęściej stwierdzali, że najlepszym sposobem wsparcia byłaby wymiana młodzieży (39 %). Trochę rzadziej wskazywali na wspieranie niezależnej prasy w tych krajach (36 %), zapraszanie do Polski przedstawicieli opozycji demokratycznej (29 %) oraz udzielanie studentom stypendiów na studia w Polsce (24 %). Ponadto, badani mówili o podnoszeniu tej kwestii na forach organizacji międzynarodowych (24 %), wspieraniu niezależnego radia i telewizji (22 %) w tych krajach, a także wspieraniu niezależnych portali internetowych (22 %). W kolejnych badaniach, od 2006 roku, zauważyć można stały wzrost odsetka respondentów uważających, że należy wspierać tworzenie portali internetowych zawierających informacje z niezależnych źródeł.

Priorytety geograficzne polskiej pomocy

Polacy przekonani są, że pomoc Polski potrzebna jest przede wszystkim krajom Afryki – tego zdania jest ponad połowa badanych (55 %). Na drugim miejscu wymieniane są kraje Partnerstwa Wschodniego oraz Azji środkowej (Ukraina, Białoruś, Gruzja, Armenia, Mołdawia, Azerbejdżan i Kazachstan). Według 45 % badanych Polska powinna pomagać wschodnim sąsiadom Polski oraz UE.

Przytoczone dane pochodzą z raportu podsumowującego badanie opinii publicznej przeprowadzone przez TNS Polska na zlecenie MSZ w dniach 23-27 listopada 2012 roku, opracowanie DWR MSZ, grafika przygotowana za pomocą programu http://infogr.am.

w górę

Tagi