Polska pomoc

Działalność polskiej misji medycznej w Misracie

Członkowie polskiej misji medycznej w składzie kierownik zespołu medycznego, koordynator oraz cztery pielęgniarki, pracują - począwszy od 4 października br. - w szpitalu „Centrum Medyczne Misrata" w Libii, na oddziale intensywnej terapii.

Warunki pracy, ze względu na braki w funkcjonowania infrastruktury i nieregularny napływ rannych, są trudne. Zespół wprawdzie wykonuje swe obowiązki od godzin rannych do popołudniowych, lecz po rozpoczęciu walk w rejonie Syrt 7 października, kiedy to do szpitala przywieziono ponad 200 pacjentów, pracował bez przerwy do godziny 2.00 w nocy.  Oddział intensywnej opieki, na którym pracują Polacy jest przepełniony. Lżej ranni pacjenci trafiają na oddziały chirurgiczne i ortopedyczny lub na korytarze - w oczekiwaniu na ewakuację do szpitali poza granicami Libii. W okresach uspokojenia walk, kiedy do szpitala trafia mniej rannych, zespół wraz z miejscowymi lekarzami udziela pomocy chorym i rannym w lepszym stanie, leczonym w warunkach domowych. Praca w ambulatorium pozwala na orientację w ogromie aktualnych i przyszłych potrzeb libijskich w zakresie ortopedii i rehabilitacji. Członkowie zespołu podkreślają, że pomimo trudnych dla wszystkich warunków pracy, miejscowy personel i dyrekcja centrum medycznego odnoszą się do polskiej ekipy z dużą życzliwością. Po upływie dwóch tygodni od czasu przybycia misji do Misraty jej członkowie zostaną zmienieni przez następną grupę polskich specjalistów, która przyleci na ich miejsce z kraju.

W Libii wznowiły opiekę nad chorymi polskie zakonnice. W szpitalu dziecięcym w Benghazi pracują cztery polskie siostry - pielęgniarki ze Zgromadzenia Sióstr Sercanek. Dwie kolejne siostry zakonne - ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek - wracają do swej posługi chorym w szpitalu w Yefren, w górach Nafusa, które pracowały tam wcześniej, przed wybuchem walk.

w górę

Tagi