jesteś tutaj: Polska pomoc » Edukacja rozwojowa » Badania opinii publicznej
Badania opinii publicznej

Pobierz najnowsze Badanie opinii publicznej 2009

2009

Badanie zostało przeprowadzone przez TNS OBOP pod koniec listopada 2009 roku na zlecenie Departamentu Współpracy Rozwojowej MSZ.

Przeważająca większość (83%) Polaków uważa, że Polska powinna udzielać pomocy krajom słabiej rozwiniętym.

W porównaniu z pierwszym pomiarem z września 2004 roku zaobserwować można wzrost społecznego poparcia dla udzielania przez Polskę pomocy rozwojowej z 63% do 83%, przy jednoczesnym spadku odsetka Polaków, którzy udzielaniu przez nasz kraj pomocy sprzeciwiają
się (z 35% do 12%). W porównaniu z zeszłym rokiem można zauważyć wzrost odsetka respondentów, którzy zdecydowanie popierają udzielanie pomocy - z 24% do 28%.

Najważniejszym powodem, dla którego nasz kraj powinien angażować się w pomoc rozwojową ankietowani wymienili (56%) moralny obowiązek, by pomagać biedniejszym krajom. Niewiele mniej osób wskazuje na fakt, że bogatsze państwa pomogły nam, więc teraz my powinniśmy pomóc biedniejszym (45%).

Tegoroczne badanie pokazuje, że nie zmieniają się argumenty przeciwników polskiej pomocy zagranicznej. Tak jak w poprzednich latach, uważają oni, że nasz kraj jest zbyt biedny, by pomagać innym, a poza tym  powinniśmy najpierw rozwiązać nasze problemy.

Zapytani o liczbę państw - spośród wszystkich 200 państw na świecie - biedniejszych
i gorzej rozwiniętych od naszego kraju, Polacy średnio wskazują 91. W rzeczywistości
jest ich ok.150.
Zdaniem Polaków Polska powinna pomagać przede wszystkim krajom Afryki - tak uważa połowa respondentów (49%). Na drugim miejscu wymieniani są nasi wschodni sąsiedzi - Ukraina i Białoruś (39%).

Za największe wyzwania stojące na drodze krajów słabiej rozwiniętych Polacy uważają choroby zakaźne, w tym HIV/AIDS (51%). Rzadziej wymieniane są dostęp do wody pitnej (43%), konflikty zbrojne i inne konflikty wewnętrzne (40%) oraz niezdolność do wytworzenia wystarczającej ilości żywności (35%).

Zdaniem Polaków nasz kraj ma najwięcej do zaoferowania krajom biedniejszym w dziedzinie poprawy poziomu edukacji - wskazuje na nią 44% badanych. Według 34% respondentów mamy innym najwięcej do zaoferowania w sferze poprawy stanu służby zdrowia.

Najczęściej wskazywane sposoby wspierania przez Polskę rozwoju krajów biedniejszych to umożliwienie studentom z tych krajów studiowania w Polsce (37%), a także inwestycje polskich firm w tych krajach, szkolenie pracowników administracji i instytucji państwowych tych krajów oraz wysyłanie polskich ekspertów i doradców.
Tak jak w poprzednich latach, większość Polaków uważa, że polska pomoc powinna być przekazywana głównie za pośrednictwem wyspecjalizowanych organizacji międzynarodowych
i polskich organizacji pozarządowych.

Najlepsze według ankietowanych sposoby promowania przez Polskę demokracji w krajach,
w których istnieją niedemokratyczne rządy to wymiana młodzieży z tymi krajami (39%) oraz wspieranie niezależnego radia i telewizji, nadających spoza granic tych krajów (30%). Co czwarty badany (26%) chciałby, aby Polska zapraszała do kraju przedstawicieli opozycji demokratycznej oraz udzielała studentom z tych krajów stypendiów.

Prawie trzy czwarte (72%) Polaków zgodziłoby się, żeby rząd przeznaczał z ich podatków określoną kwotę na pomoc rozwojową dla biedniejszych krajów. 53% Polaków zgadza się, aby kwota ta wynosiła 3 złote lub więcej miesięcznie. Od 2004 roku rośnie odsetek respondentów, którzy są zdania, że nasz kraj wydaje za mało na pomoc rozwojową. W 2004 roku było to 12%, obecnie już 19%.

Zobacz raport: Badanie opinii publicznej 2009

 

2008  

Badanie zostało przeprowadzone przez TNS OBOP w grudniu 2008 roku na zlecenie Deparatamentu Współpracy Rozwojowej MSZ.

Zdaniem 84% Polaków Polska powinna wspomagać rozwój krajów słabiej rozwiniętych.

Poparcie dla udzielania pomocy przez Polskę systematycznie wzrasta. Odsetek zwolenników współpracy rozwojowej z krajami słabiej rozwiniętymi wzrósł w ciągu czterech lat o 19 punktów procentowych. Przychylna postawa wobec pomocy zagranicznej jest powszechna we wszystkich grupach społeczno-demograficznych.

Najczęściej wskazywanymi powodami, dla których Polska powinna angażować się we współpracę rozwojową, są moralny obowiązek pomagania uboższym krajom i wdzięczność za pomoc uzyskiwaną przez Polskę od bogatszych krajów w przeszłości.

Liczba osób deklarujących negatywny stosunek do zaangażowania Polski w pomoc rozwojową jest z roku na rok coraz mniejsza. Wśród osób niechętnych zaangażowaniu Polski w pomoc dla krajów słabiej rozwiniętych dominuje przekonanie, że Polska nie jest na tyle zamożna, by pomagać innym krajom, oraz że naszym priorytetem powinno być rozwiązanie najpierw własnych problemów.

Zapytani, ile państw - spośród wszystkich 200 państw na świecie - jest biedniejszych
i gorzej rozwiniętych od Polski, respondenci średnio wskazują 81 (w rzeczywistości Polska zajęła w 2008 roku 39. miejsce pod względem wskaźnika rozwoju społecznego HDI).

W opinii Polaków największymi wyzwaniami na drodze rozwoju krajów słabiej rozwiniętych są choroby zakaźne, w tym HIV/AIDS, konflikty zbrojne i inne konflikty wewnętrzne, brak dostępu do wody pitnej oraz niezdolność do wytworzenia wystarczającej ilości żywności.

Zdaniem Polaków powinniśmy przede wszystkim pomagać krajom Afryki (52% badanych),
a w następnej kolejności naszym wschodnim sąsiadom: Ukrainie i Białorusi (37% respondentów).

Dziedzinami wskazywanymi najczęściej jako te, w których Polska ma najwięcej do zaoferowania krajom biedniejszym, są edukacja i służba zdrowia.

Do preferowanych sposobów wspierania przez Polskę rozwoju krajów biedniejszych należy przede wszystkim umożliwianie studentom z tych krajów studiowania w Polsce. Na dalszych pozycjach wymienia się wysyłanie wolontariuszy, przekazywanie pomocy finansowej rządom tych państw, inwestycje polskich firm, a także szkolenie pracowników administracji i instytucji państwowych tych krajów oraz wysyłanie polskich ekspertów i doradców.

Większość Polaków uważa, że polska pomoc powinna być przekazywana głównie za pośrednictwem wyspecjalizowanych organizacji międzynarodowych i polskich organizacji pozarządowych.

Za najlepsze sposoby promowania przez Polskę demokracji w krajach, w których istnieją niedemokratyczne rządy, Polacy uważają wymianę młodzieży i zapraszanie do Polski przedstawicieli opozycji demokratycznej. Respondenci wskazują także na celowość wspierania niezależnego radia i telewizji, które nadawałyby spoza granic niedemokratycznych krajów, udzielania studentom z tych krajów stypendiów na studia w Polsce oraz poruszanie przez Polskę kwestii promowania demokracji na forum organizacji międzynarodowych.

Ponad trzy czwarte Polaków zgadza się, aby z ich podatków polski rząd przeznaczał środki na pomoc rozwojową dla uboższych krajów. 60% Polaków zgadza się, aby kwota ta wynosiła 3 złote lub więcej miesięcznie.

Zobacz raport: Badanie opinii publicznej 2008   

2007

Badanie zostało przeprowadzone przez TNS OBOP w listopadzie 2007 roku na zlecenie Deparatamentu Współpracy Rozwojowej MSZ.

Zdaniem 77% Polaków Polska powinna wspomagać rozwój krajów słabiej rozwiniętych.

W ciągu trzech lat poparcie dla udzielania pomocy przez Polskę wzrosło o 14 punktów procentowych. Jest ono powszechne we wszystkich grupach społeczno-demograficznych.

Najczęściej wskazywanymi powodami, dla których Polska powinna angażować się we współpracę rozwojową są moralny obowiązek pomagania uboższym krajom i potrzeba rewanżu za pomoc uzyskaną przez Polskę w przeszłości. Wzrasta liczba Polaków przekonanych, że pomaganie innym może przynieść nam korzyści, np. zwiększyć prestiż Polski w świecie.

Liczba osób deklarujących negatywny stosunek do zaangażowania Polski w pomoc rozwojową jest z roku na rok coraz mniejsza. Wśród osób niechętnych zaangażowaniu Polski w pomoc dla krajów słabiej rozwiniętych dominuje przekonanie, że Polska nie jest na tyle zamożna, by pomagać innym krajom oraz że naszym priorytetem powinno być rozwiązanie najpierw własnych problemów.

Zapytani o liczbę państw - spośród wszystkich 200 państw na świecie - biedniejszych
i gorzej rozwiniętych od Polski, Polacy średnio wskazują 72 (podczas gdy Polska zajmuje
37. miejsce w rankingu wskaźnika rozwoju społecznego HDI).

W opinii Polaków największymi wyzwaniami na drodze rozwoju krajów słabiej rozwiniętych są choroby zakaźne, w tym HIV/AIDS, brak dostępu do wody pitnej oraz konflikty zbrojne
i inne konflikty wewnętrzne.

Zdaniem Polaków powinniśmy przede wszystkim pomagać krajom Afryki (57% badanych),
a w następnej kolejności naszym wschodnim sąsiadom: Ukrainie i Białorusi (32% respondentów).

Dziedzinami wskazywanymi najczęściej jako te, w których Polska ma najwięcej do zaoferowania krajom biedniejszym są edukacja i służba zdrowia.

Do preferowanych sposobów wspierania przez Polskę rozwoju krajów biedniejszych należą: umożliwianie studentom z tych krajów studiowania w Polsce, wysyłanie wolontariuszy, szkolenie pracowników administracji i instytucji państwowych tych krajów, wysyłanie polskich ekspertów i doradców, inwestycje polskich firm, a także większe otwarcie polskiego rynku na produkty z krajów rozwijających się.

Większość Polaków uważa, że polska pomoc powinna być przekazywana głównie za pośrednictwem wyspecjalizowanych organizacji międzynarodowych i polskich organizacji pozarządowych.

Za najlepsze sposoby promowania przez Polskę demokracji w krajach, w których istnieją niedemokratyczne rządy Polacy uważają wymianę młodzieży i poruszanie przez Polskę kwestii promowania demokracji na forum organizacji międzynarodowych. Respondenci wskazują także na celowość zapraszania do Polski przedstawicieli opozycji demokratycznej oraz wspierania niezależnego radia i telewizji, które nadawałyby spoza granic niedemokratycznych krajów.

Ponad dwie trzecie Polaków zgadza się, aby z ich podatków polski rząd przeznaczał środki na pomoc rozwojową dla uboższych krajów. Blisko połowa Polaków zgadza się, aby kwota ta wynosiła 3 złote lub więcej miesięcznie.

Zobacz raport: Badanie opinii publicznej 2007

2006

Badanie przeprowadził TNS OBOP na zlecenie Departamentu Współpracy Rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych w grudniu 2006 r.

Zobacz raport: Badanie_opinii_publicznej_polska_pomoc 2006

2005

Na zlecenie UNDP (ang. United Nations Development Programme) TNS OBOP w grudniu 2005 r. zrealizował badanie opinii publicznej zatytułowane "Polacy o pomocy rozwojowej". Większość badanych uważa, że Polska powinna wspierać rozwój krajów słabiej rozwiniętych (12% zdecydowanie powinna, 57% raczej powinna). Przeciwnych tej idei było 25% badanych.

Zobacz:  Badanie opinii publicznej: „Polacy o pomocy rozwojowej" TNS OBOP dla United Nations Development Programme przeprowadzone w grudniu 2005 r.

2004

W roku 2004 zostało przeprowadzone badanie opinii publicznej nt. postrzegania przez społeczeństwo polskie kwestii pomocy zagranicznej. Aż 63 % badanych było zdania, że powinniśmy przekazywać pomoc rozwojową krajom trzecim. Co czwarty ankietowany wyraził opinię, iż powinniśmy wspierać naszych wschodnich sąsiadów: Ukrainę, Białoruś i Rosję, w takich dziedzinach jak poprawa stanu służby zdrowia i edukacji oraz zapobieganie i odbudowa po konfliktach.

Osoby zainteresowane uzyskaniem nieprzetworzonych i/lub częściowo przetworzonych danych (tj. pełnego raportu TNS OBOP i/lub bazy danych
z wynikami) - dla celów naukowych, badawczych czy dydaktycznych - prosimy
o kontakt z Departamentem Współpracy Rozwojowej:
polskapomoc@msz.gov.pl

Wersja do druku
Ostatnia modyfikacja tej strony miała miejsce dnia: 22.01.2010.
Badania opinii publicznej
Badania opinii publicznej
Badania opinii publicznej
Badania opinii publicznej
Badania opinii publicznej

www.polskapomoc.gov.pl

Copyright © Ministerstwo Spraw Zagranicznych